Category: Blog

Apartamenty wakacyjne na własną rękę – czy to się opłaca?

apartamentOrganizując jakąkolwiek podróż, na pewno nie można pominąć tak ważnej kwestii, jaką są noclegi. Oczywiście, wybór odpowiedniego miejsca nie należy do zadań najłatwiejszych (przede wszystkim jeżeli nie posiadamy wystarczającej wiedzy na temat miejsca i okolic, w których planujemy swój odpoczynek), jednak nie oznacza to, że wybór czegoś, co zagwarantuje nam maksymalny komfort i satysfakcję jest niemożliwy.
Oprócz pokojów hotelowych, możemy zdecydować się także na hostele czy chociażby apartamenty wakacyjne. Przyjrzyjmy się ofercie tych ostatnich, która nieustannie poszerza się, skupiając na sobie uwagę coraz większego grona osób zainteresowanych najlepszymi warunkami odpoczynku.

Apartamenty wakacyjne to nic innego jak wynajmowany dom czy mieszkanie określonej grupie zorganizowanej. W okresie letnim ich ceny są wysokie, jednak można dojść do wniosku, że w przypadku wynajęcia ich przez co najmniej kilka osób, możemy zaoszczędzić zdecydowanie więcej niż w przypadku zarezerwowania miejsca nawet w najtańszym hostelu w okolicy. Do tego dochodzi jeszcze nieograniczona prywatność oraz maksymalny komfort, jaki dane miejsce oferuje. Wygodne łóżka, prysznic z ciepłą wodą, dostęp do kuchni czy salonu z telewizją i bezprzewodowym Internetem to tylko kilka głównych atrakcji, jakimi charakteryzuje się dobrze wyposażony apartament wakacyjny.
Najważniejsze, aby dany obiekt znajdował się dość blisko miejsc, na przebywaniu w których najbardziej nam zależy. Jeżeli skupiamy się tylko i wyłącznie na odpoczynku, najlepszą okolicą będzie las, dostęp do jeziora czy morza oraz wiele przestrzeni (na przykład ogród, który można wykorzystać do wspólnego grillowania czy zabawy). Jeżeli natomiast decydujemy się na zwiedzanie, warto zadbać o to, aby apartament znajdował się możliwie jak najbliżej centrum miasta, z którego dostanie się do zabytkowych miejsc nie powinno stanowić już najmniejszego problemu.

Podsumowując, apartamenty wakacyjne to doskonałe rozwiązanie przede wszystkim dla grup zorganizowanych, które chcą zaoszczędzić kilka złotych i jednocześnie cieszyć się maksymalnym komfortem, prywatnością i dostępem do wszystkich atrakcji, na których najbardziej im zależy.

Morze Bałtyckie i jego niskie zasolenie, badamy przyczyny

Pień na plażyDostęp Polski do Morza Bałtyckiego zdecydowanie wpływa na jej rozwój, zarówno jeżeli chodzi o handel zagraniczny, jak i turystykę. Podczas planowania urlopu warto zapoznać się z przynajmniej podstawowymi cechami, jakie posiada jego woda, aby cieszyć się maksymalnym komfortem i bardzo dobrze zorganizowanym wypoczynkiem.
Morze Bałtyckie to morze o niskiej zawartości soli. Uważa się, że średnie zasolenie wynosi zaledwie 7 ‰, co na przykład w porównaniu z Morzem Śródziemnym daje wartość kilkakrotnie mniejszą.

Czym jest to spowodowane? Jeżeli przyjrzymy się wszystkiemu dokładniej, bez najmniejszych problemów znajdziemy przynajmniej kilka przyczyn takiego stanu. Jedną z nich jest połączenie Morza Bałtyckiego z licznymi rzekami, które do niego wpływają – jest ich ponad 200, a do tych najważniejszych, można zaliczyć Wisłę, Ordę czy Newę, wpływające z krajów, które posiadają z nim swoją granicę. Na uwagę zasługuje także fakt odizolowania Bałtyku od oceanu, który jest najbardziej odpowiedzialny za dosalanie wód morskich.
Warto przyjrzeć się zróżnicowaniu wód Morza Bałtyckiego w obrębie jego poszczególnych części. Już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że zdecydowanie różnią się one od siebie. Na pierwszym miejscu znajdują się Cieśniny Duńskie, gdzie zasolenie wynosi aż 26 ‰. Zaraz za nimi jest Bałtyk Południowy z wodą graniczącą między innymi od strony Polski, a na samym końcu Botnik Północny, gdzie zasolenie w wielu miejscach wynosi nawet poniżej 2 ‰. Warto zwrócić uwagę na to, że zasolenie wody wzrasta wraz z jej głębokością – najpłytsze obszary wodne charakteryzują się dość niską zawartością soli w porównaniu z tą, jaką posiadają obszary głębsze.

Decydując się na planowanie urlopu, zawsze warto wziąć stopień zasolenia wody pod uwagę. Świadczy ono nie tylko o obecności soli w danym morzu, lecz często także o temperaturze wody i na pewno jego głębokości. Morze Bałtyckie jest jednak zbiornikiem wodnym charakteryzującym się niewielkim zasoleniem (jego wody posiadają tytuł wód słonawych), dzięki czemu organizowanie urlopu z którejkolwiek jego strony nie powinno należeć do zadań najtrudniejszych.